Radość

poniedziałek, 4 października 2010, 21:37

A moim celem jest dawanie ludziom radości

Ostatnimi czasy wokół mnie pełno jest radości. Nie, źle się wyraziłam. Od początku
Ostatnimi czasy bardzo często myślę w sposób szczególny o radości.
Ale jak tu nie myśleć, kiedy czytasz o sobie od jednej z tych specjalnych osób: „Mysik, jak Ty to robisz? Ty zarażasz ludzi optymizmem :))” Jakbym mogła inaczej, po rozmowie ze znaną i zarazem nieznaną koleżanką? (Motyle w brzuchu :)). I oczywiście, czy moje ostatnie formacyjne spotkanie, mogłoby wpłynąć na mnie w inny sposób? Radość dzieci, że poświęcam im czas, że uczę ich tańczyć do piosenek*, że razem możemy śpiewać, jest taka ogromna! A w moim sercu czuć było tylko te przyjemne ciepło.

Chciałabym się z Wami podzielić tym samym, co z dziećmi: Rozpalmy w sercu iskierkę radości! Cieszmy się, życie ma tyle pięknych aspektów, a najwspanialsze jest to, że możemy się tym dzielić z innymi.

Należę do optymistów, do tych, którzy chcą radować innych. Są ludzie stworzeni specjalnie do tego, aby sprawiać innym radość

I mając wszystkiego dość, gdy ludzie mnie zawodzą, gdy jestem wszystkim przytłoczona, znajduję w sobie iskierkę radości. Daje najjaśniejszy blask na całym świecie.

*tak się rozbrykały, że tańczyły do wszystkiego, jak leci. Szkoda, że nie mogliście tego widzieć. To było takie urocze

Marzena


Archiwum.
2007: VIII (4) , IX (1) , XI (1) , XII (1) ,
2008: I (1) , II (1) , VII (2) , IX (1) ,
2009: IV (1) , V (1) , VIII (1) ,
2010: VIII (1) , X (1) ,


O mnie


Dodaj


Księga


Główna


Szablon